środa, 13 lutego 2013

Życie depcze kreatywność


Rodzimy się. Przez pierwsze lata naszego życia jesteśmy pełni werwy, pomysłowi, radośni. Kto jak nie dzieci ma tak świeże spojrzenie na świat i taki głód wiedzy? Potem jednak przez całe życie jesteśmy z tego wszystkiego wyprówani. Spychani i przyduszani do ziemi, wciskani w ramy, skazani na myślenie "a co inni pomyślą?" i przyuczani na każdym kroku, żeby się nie wychylać. Aż w końcu poddajemy się temu nurtowi. Ale czy to ma oznaczać, że już nie mamy w sobie tej kreatywności?

niedziela, 10 lutego 2013

Jak nie zestarzeć się przed trzydziestką?


Ktoś tutaj nie chciałby być wiecznie młody? W pełni sił, wolny od chorób, dysponujący świeżym umysłem? Nie wiem, czy zabawniejsze jest to, że wielu ludzi umarło, szukając eliksiru młodości, czy to, że sami siebie uśmiercamy, zanim przeżyjemy choć 1/3 naszego życia. Jak nie zamienić się w niezabandażowaną mumię i nie dać pretekstu do wepchania do trumny jeszcze za życia? Jeśli znacie odpowiedź, możecie nie czytać dalej.

czwartek, 7 lutego 2013

"Czy powinnam schudnąć?"


Przeciętna kobieta w całym swoim życiu zadaje sobie to pytanie pierdyliard razy. Czasami jest to zgodne z całkowitym obrazem sytuacji, ale znacznie częściej na dietę przechodzą dziewczyny, którym to ZUPEŁNIE nie jest potrzebne. Natomiast te, które wypadałoby pogonić kilka razy dookoła bloku, wmawiają sobie, że nie muszą, że duże jest piękne i inne takie pierdoły. Chcesz wiedzieć, do której grupy należysz?

poniedziałek, 4 lutego 2013

Jak (nie) dostałem się do agencji social media


Znacie ból wysyłania stosu CV z dołączonymi wymyślnymi listami motywacyjnymi i zerowym odzewem ze strony potencjalnych pracodawców? W bezwzględnej branży kreatywnej walka trwa nawet o przeczytanie życiorysu, o zaproszeniu na rozmowę kwalifikacyjną nie mówiąc! Tu wszyscy kandydaci są oryginalni, przypucowani, super ultra kreatywni i w ogóle ą i ę. Za wszelką cenę każdy próbuje się czymś wyróżnić. Po wielu próbach przebicia głową tego muru kandydatów i oczekiwań byłem już o krok od wpisywania w tytułach maili: "sex, drugs & rock'n'roll", ale zamiast tego postanowiłem zrealizować pewną szaloną ideę.

czwartek, 31 stycznia 2013

O taki związek walczyliśmy!


Przy okazji środowego meczu Realu z Barceloną pojawiły się zdjęcia prezesa PZPN-u w szatni Królewskich, w tym to zrobione razem z Jose Mourinho. A teraz wysilcie swoją wyobraźnię i zamiast Zbigniewa Bońka wstawcie tam Grzegorza Latę. Uwaga, będzie trudno! Was też ogarnął pusty śmiech przy próbach? Fajnie, że teraz możemy się pośmiać z takich rzeczy, skoro przez tyle lat próbowaliśmy wyobrażać sobie w drugą stronę: że związek prowadzi ktoś z odpowiednią renomą i poważaniem. Fajnie, że ledwo od momentu, kiedy tylko Lato się skończył(o), zaczęło się gwałtowne ocieplanie wizerunku związku.

poniedziałek, 28 stycznia 2013

Spotted srotted


Albo mi się wydaje, albo idiotów w internecie wciąż przybywa z takimi głupimi modami na fejsie. Teraz niby jak kogoś zauważysz w autobusie, metrze czy bibliotece, to możesz to później napisać na specjalnie dedykowanym fanpage'u.. Spotted: Linia autobusowa 128, Spotted: BUW... Ba, nawet mój wydział dorobił się swojej stronki! Co dalej? Czas na Spotted klatki schodowej i sklepu osiedlowego?

wtorek, 22 stycznia 2013

Jestem leniwym użytkownikiem internetu, czyli po co Tede do tych Stanów poleciał?

Jakże często wychodzi ze mnie leniwy użytkownik sieci. To te like'i tak nas rozleniwiły, wydaje nam się, że jedno kliknięcie załatwia wszystko i wyraża wszystko. A tak naprawdę nie wyraża nic. I w dzisiejszych czasach, żeby przyciągnąć naszą uwagę i wygenerować zaangażowanie przy okazji choćby konkursu lub kampanii reklamowej, trzeba zrobić naprawdę dużo.

czwartek, 17 stycznia 2013

Jak zamienić 140 znaków w 500 złotych

Właśnie kończy się moja aukcja na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, gdzie suma wylicytowanego przedmiotu wynosi już 500 złotych! Tak jak to widać na zdjęciu, jest to piłka z podpisami piłkarzy Legii Warszawa. A jeszcze niecałe dwa miesiące temu była zaledwie zbitką znaków i spacji...

poniedziałek, 14 stycznia 2013

Na okrągło czytam blogi, czyli Share Week 2


Polski internet obiega kolejna świetna akcja Andrzeja Tucholskiego z jestKultura. Tym razem blogerzy połechczą ego (ega?) innych blogerów i przy okazji zachęcą swoich czytelników do zapoznania się z wartościowymi blogaskami, które sami czytają. Sam się zdziwiłem, ile blogów czytam! Czasem się łudzę, że nadrabiam nimi moje zaległości książkowe. W sumie z wielu można wyciągnąć znacznie więcej niż z niejednej książki... Oto moi faworyci ostatnich kilku miesięcy.

czwartek, 10 stycznia 2013

Umiesz mówić po polsku?


Błędy językowe są wśród nas. Popełniają je nasi rodzice, znajomi, a nawet mądrzy dziennikarze w TV. Co gorsze, nawet nagminne "dwutysięczny trzynasty" czy "okres czasu" nie robią na większości ludzi praktycznie żadnego wrażenia. Potem kolejni, niczego nieświadomi wesoło powtarzają te błędy wokoło, co powoduje u garstki osób (w tym mnie) ostre zgrzytanie zębów. Zdarza mi się coraz częściej w trosce o moje zdrowie psychiczne (i zęby) podejmować walkę z językowymi ignorantami i nieświadomymi, wypominając im te błędy na bieżąco... ale wygranie jej będzie tylko odrobinę prostsze od przekonania fanów metalu o ważności przekazu muzyki Biebera. Teraz z pomocą przychodzi mi Łona, a spisanie tych popularnych błędów tutaj sprawi (o, ja naiwny...), że nie będę musiał was więcej upominać.