Pokazywanie postów oznaczonych etykietą relacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą relacja. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 13 listopada 2014
wtorek, 17 czerwca 2014
środa, 16 października 2013
Okiełznać muzykę klasyczną tańcem na głowie - relacja z Red Bull Flying Bach
![]() |
| fot. Łukasz Nazdraczew |
Idea Red Bull Flying Bach z miejsca zagarnęła moją pełną uwagę, choć
przyznaję się bez bicia, że z muzyką klasyczną to najwięcej wspólnego miałem za
sprawą słuchania duetu Pezet-Noon. Tak czy inaczej pomysł zestawienia
"Dobrze temperowanego klawesynu" Bacha z jego breakdance'ową
interpretacją taneczną zapowiadał kolejne niesamowite wydarzenie od Red Bulla.
Im po prostu świetnie wychodzi łączenie często mocno sprzecznych ze sobą
światów. Teraz miało być podobnie. A w dodatku była to pewnie jedyna szansa, żeby
wbić do Opery Narodowej w bluzie z kapturem.
sobota, 31 sierpnia 2013
6 powodów, dlaczego nie warto być blogerem (na podstawie Morskiej Ferajny)
Jeśli myślisz, że bycie blogerem to taka prosta sprawa, to znaczy, że niewiele wiesz, a i pewnie nigdy tego nie robiłeś. Tak naprawdę jest to czasem niewiele łatwiejsze od tłumaczenia chińskiego na łaciński - w końcu bloger musi obrazki w głowie przełożyć na pięknie brzmiące słowa wzbudzające zachwyt internautów. Ale blogowanie ma znacznie więcej cieni. Opowiem Ci to na przykładzie pewnej kolonii. Byłeś na Morskiej Ferajnie? No właśnie, a ja... znam kogoś, kto był i opowiedział mi to i owo. Wiesz, skąd przyjechali blogerzy do Gdańska?
piątek, 22 marca 2013
Człowiek, który został blogerem
"Jestem niewolnikiem własnej różnorodności. Zastanawiam się, czy tak można w ogóle zbudować poczytnego bloga..." - tak zaczynało się moje zgłoszenie na spotkanie Och My Blog. Organizatorami: markowe blogery. Uczestnikami: blogery aspirujące lub doświadczone. Tematem przewodnim: budowanie swojej marki. I w tym wszystkim ja. Szukający sensu życia czy jakoś tak.
wtorek, 26 lutego 2013
Z blogerami na koniec świata! A nawet do Zgierza.
Zajebistość wyprawy do Wrocławia na zjazd blogerów mnie autentycznie przerosła. I wcale nawet nie same Pogaduchy były najważniejsze. Rzekłbym więcej: nie przeszkadzały. Tak samo jak nie przeszkadzały darmowe Frugo, Wyborowa czy inne upominki. Jednak pod płaszczykiem blogerskiego blichtru ukryło się coś więcej. I kiedy to się skończylo, to nagle wszyscy zaczęliśmy odczuwać poweekendowego, blogerskiego kaca.
środa, 13 lutego 2013
Życie depcze kreatywność
Rodzimy się. Przez pierwsze lata naszego życia jesteśmy pełni werwy, pomysłowi, radośni. Kto jak nie dzieci ma tak świeże spojrzenie na świat i taki głód wiedzy? Potem jednak przez całe życie jesteśmy z tego wszystkiego wyprówani. Spychani i przyduszani do ziemi, wciskani w ramy, skazani na myślenie "a co inni pomyślą?" i przyuczani na każdym kroku, żeby się nie wychylać. Aż w końcu poddajemy się temu nurtowi. Ale czy to ma oznaczać, że już nie mamy w sobie tej kreatywności?
piątek, 7 grudnia 2012
Tam, gdzie zderzają się światy geeków i maniaków futbolu
We wtorek dzięki Pijaru Koksu wybrałem się do redakcji Sport.pl na obejrzenie meczu Borussi Dortmund z Manchesterem City i zapoznanie się z ich nową aplikacją na smartfony. Na miejscu trafiłem na doborowe towarzystwo, m.in. Michała Pola i Kubę Koseckiego. Czy wieczór z Ligą Mistrzów może być ciekawszy? Po tym wszystkim zaczynam mieć wątpliwości.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






